piątek, 9 października 2015

How Hard I Try




Piątkowy wieczór jest idealnym czasem na pisanie do samej siebie. Nie mam tego ciężkiego uczucia, że ciągle mam coś do zrobienia. Czuję, że ten weekend będzie przeleżany w łóżku. Zawsze po tygodniu jestem strasznie zmęczona i marzę o tym żeby wtulić się w kołdrę.

Może spędzić ten krótki czas w gronie znajomych wcinając pizzę, albo delektować się samotnymi spacerami i słuchaniem starych piosenek. Osobiście wolę pierwszą opcję co nie oznacza, że nie przyda mi się czasami samotność. Trochę przemyśleń i relaksu.

Szalik-Stradivarius
Płaszcz-ZARA x czas temu
Bluza-ZARA




Czy tylko mi tak trudno przejść z lata na jesień? Uwielbiam lato (do 25' wytrzymuje!) a teraz tak nagle zrobiło się zimno. Jesień… dla mnie to oznacza ciągłe smarkanie, szarość i siedzenie w domu.
Ale jak zawsze trzeba szukać plusów! Kto nie lubi owinąć się kocem w zimny wieczór i siedzieć pod kaloryferem? Ten czas jest idealny na nadrobienie zaległości w ulubionym serialu czy wciągnięcie się w książkę.
Muszę jeszcze dodać, że bardzo spodobały mi się te zdjęcia! Są takie… jesienne.


czwartek, 1 października 2015

Like I can.


Spodnie- Pull&Bear
Top- H&M

Chciałabym napisać wam coś o mojej ostatniej miłości. BOYFRIEND. Zakochałam się w spodniach tego typu. Swoje kupiłam w pull&bear, gdzie jest bardzo dużo modeli. W sklepie często nie ma tak dużego wyboru więc można zamówić przez internet. Ja wybrałam spodnie z dużą ilością dziur. Na szczęście spod nich nie widać moich kolan! Podobają mi się też dlatego, bo mogę nosić je jako biodrówki i jak spodnie z wysokim stanem (oczywiście z paskiem).



Dosyć o spodniach! Następny weekend. W końcu się wyspałam po zalatanym tygodniu. Moją dziwną przypadłością jest to, że w sobotę budzę się o 6.30 bez budzika, po prostu z przyzwyczajenia! Ah ten zegar naturalny. Najlepszym uczuciem jest uświadomienie sobie, że mogę spać do woli, bo przecież weekend. Ale wiem, że dużo pracy przede mną!


20 zadań, koniunkcja. alternatywa, kocham matematykę. A raczej kochałam w gimnazjum… Teraz nie jest już tak łatwo. Zaczynam śmiać się sama z siebie na samą myśl, że za rok będzie to mój przedmiot rozszerzony!



Ostatnio jest we mnie troszkę mniej pozytywnej energii niż zwykle. Może to przez rok szkolny i związany z tym jakiś stres. Zawsze szukam jakichś plusów i odskoczni. W moim wypadku najczęściej są to filmy, YouTube na którym oglądam co się da, i seriale … jest to moja
wielka miłość, może kiedyś napiszę coś o moich ulubionych?