poniedziałek, 27 czerwca 2016

How to wear blue

Zaczęły się wielkie przeceny w sklepach, więc chyba nie muszę Wam mówić, że jeśli czegoś szukacie to powinniście to zrobić właśnie teraz! Ja celowałam w błękitne, delikatne sukienki i w końcu ową wypatrzyłam! Lekka, przewiewna, ideał na lato. Jednak jest bardzo prosta, więc postanowiłam z nią coś pokombinować, żebym czuła się w niej dobrze. Dodałam biały pasek ze skórzanymi wstawkami, żeby nie wyglądać jak w koszuli nocnej. Do tego delikatne płócienne buty z H&M z małymi palmami (uwielbiam je) oraz rzemyk na szyi. Mam nadzieję, że spodoba się Wam moja propozycja i choć trochę Was zainspiruję :* 
Muszę powiedzieć, że bardzo podobają mi się te zdjęcia i oczywiście czekam na Wasze opinie! Zapraszam na grupę facebookową ''Słoneczka Hani'' i na snapa blogowego (polish_blogger) oraz  Snapbloggers! Organizujemy z dziewczynami konkurs, którego szczegóły znajdziecie TU. Miłego pierwszego tygodnia wakacji!


czwartek, 23 czerwca 2016

OLD LOOKBOOK

W końcu nadszedł ten czas, kiedy z czystym sercem mogę powiedzieć, że jestem dumna z tego co zrobiłam. Nagrałam. Zmontowałam. Obejrzałam. Jestem zadowolona z efektu więc co innego mam zrobić niż Wam go pokazać! Chciałam podziękować mojej przyjaciółce, bez której nic by nie powstało. Przyznam, że jeszcze nigdy tak się nie śmiałam przy "pracy". Oczywiście Zapraszam wszystkich do oglądania no i oczywiście enjoy! Mile widziane komentarze i tak dalej :* 
Zapraszam na mojego Instagrama: Hi_Hania
Snapy: Snapbloggers oraz Polish_bloggers
Twittera: ToJaHania
Miłego oglądania :)


środa, 15 czerwca 2016

My vintage style | Wishlist

Hi Suns! Dzisiaj mam dla Was szybki wpis z małą inspiracją ode mnie. Inspiracja na letnią stylizacje. Długo szukałam czegoś odpowiedniego na lato i w końcu znalazłam coś dla siebie! 
Bardzo spodobała mi się ta granatowa sukienka. Jest kompletnie w moim stylu, po prostu się w niej zakochałam. Myślę, że idealnie pasuje do niej czarny kapelusz. Jest to już trochę oklepany dodatek jednak mimo wszystko bardzo mi się podoba. Idąc dalej w czerń dobrałam przesłodki skórzany plecak. Następnie buty! Białe hmm... tenisówki? Myślę, że są to tenisówki. Przyznam, że nie znam się na butach, ale te przypominają mi sneakersy od Michaela Korsa (Tu). Strasznie podoba mi się ten kolaż! Coraz bardziej lubię dobierać do siebie jakieś ubrania i łączyć je w całość. Bardzo satysfakcjonujące zajęcie. Linki do wszystkich produktów zostawiam Wam tu i miło by było gdybyście w nie zajrzeli :* Życzę miłego tygodnia!


niedziela, 12 czerwca 2016

Bed


Znacie te uczucie, kiedy jedyne czego potrzebujecie to łóżko? Miejsce upragnionego odpoczynku, często pochłaniacz łez, ale również idealny przyjaciel na nudne dni. To jest właśnie moja definicja. Jest to dla mnie najważniejsze miejsce w pokoju, więc nie może przy nim zabraknąć czegoś mojego. Lubię zasypiać patrząc się na zdjęcia, wspominając sobie poprzednie wakacje, nucąc w głowie piosenki ulubionych zespołów, więc nie zapomniałam zawiesić wokół mnie takich "przypominajek".
Dbaj o to, by najważniejsze miejsce w Twoim pokoju sprawiało, że chce Ci się wstawać każdego dnia z myślą "to będzie dobry dzień" i ruszyć przed siebie z głową pełną inspiracji. Ostatnio moje łóżko to miejsce, w którym spędzam najwięcej czasu. Pogoda coraz lepsza, a ja coraz senniejsza. No cóż poradzić! W końcu mam więcej czasu, żeby poleniuchować bez wyrzutów sumienia, bo przecież co innego robić gdy nauki coraz mniej? W końcu. Stres od pewnego czasu jest moim nieodłącznym towarzyszem ale coś czuję, że niedługo to się zmieni.

Nawet nie wiecie jak bardzo robienie tych zdjeć poprawiło mi humor. Strasznie tęskniłam za takimi domowymi sesjami i szczerze muszę powiedzieć, że takie lubię najbardziej. Życzę Wam miłego tygodnia, good luck! No i oczywiście zapraszam na moje media społecznościowe! Snapchat: Polish_blogger oraz Snapbloggers i oczywiście Instagram: hi_hania. 



sobota, 4 czerwca 2016

Spring news


 Dzisiaj trochę o moich nowych cudeńkach! Cudeńkach do paznokci. Nie jestem profesjonalną manikiurzystką i moje paznokcie są aktualnie w tak fatalnych stanie (odstresowe obgryzanie robi swoje), że nie zrobiłam Wam zdjęć z efektem bo po prostu nie byłabym z nich zadowolona.
Wracając do moich nowości! Zacznę od lakierów. Na pierwszym miejscu oczywiście znana wszystkim odżywka z Golden Rose-Black Diamond. Myślę, że dużo nie muszę o niej mówić i jej recenzować ponieważ zrobiłam to już chyba każda blogerka!
Co do lakierów kolorowych to moimi ulubieńcami są te z Eveline. Są na prawdę niedrogie, są dobrej jakości i mają szeroką gamę kolorystyczną. Ja je uwielbiam i mój ostatni ''wrzosowy'' nabytek stał się moją miłością.
Pielęgnacja. O odżywce wspomniałam wcześniej, czas na coś do skórek. Bardzo dawno kupiłam sobie preparat (chyba tak to się nazywa) do zmiękczania skórek i muszę szczerze powiedzieć, że jesli macie z nimi problem to możecie wypróbować tego małego żółtego cosia.  Jeśli chodzi o ten mały, różowy, pusty flakonik był to preparat wzmacniający paznokcie. Sama nie wiem czy działał on czy nie ale coś sprawiło, że bardzo go lubiłam. O ile dobrze pamiętam to trochę przyspieszył wzrost paznokcia. A więc co tu robi odkażacz do rąk... Nie mam pojęcia ale uznałam, że tak ładnie pasuje do zdjęcia, że musiałam go tu umieścić. A tak by the way jest to bardzo fajny kieszonkowy produkt, z którym się nie rozstaję.
I w końcu coś o zupełnej dla mnie nowości czyli płytce do robienia stempelków na paznokciach. Wybrałam wzory, które bardzo mi się podobają, i obiecuję, że jak tylko odrosną mi paznokcie to pokaże Wam efekt mojej pracy!
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wrzuciła tu jakiejś swojej stylizacji więc oto ona! Dużo osób mnie pyta o ten kombinezon na snapie (oczywiście zapraszam na moje oba czyli Snapbloggers oraz Polish_blogger), więc w końcu rozwieję Wasze wątpliwości i po prostu Wam go tu podlinkuję. Ostatnio nie rozstaję się również z naszyjnikiem, który też oczywiście podlinkuję, który od razu otrzymał miano serca kondrakaru! Tylko fani WITCH zrozumieją! Jeśli chodzi o torebkę, dostałam ją od babci z Wenecji kilka lat temu i na początku nie przepadałam  za nią bo najzwyczajniej mi się nie podobała, ale teraz jest moim ulubieńcem. Mój gust jest bardzo zmienny. Wiem.