czwartek, 5 maja 2016

Lennon is back

Hi Suns. Dla niektórych majówka już się skończyła jednak licealiści mogą się jeszcze pocieszyć trzema dniami wolnymi. Trwają matury a więc jeśli czyta to jakiś trzecioklasista, to życzę mu powodzenia!  Nie wiem czemu, ale nawet ja się tym stresuję! To jak szybko minął mi ten rok uświadamia mi, że następne dwa lata miną mi tak samo szybko i to ja już niedługo usiądę przed kartkami z zadaniami. No ale nie warto rozmyślać o przyszłości, ważne jest to co tu i teraz! Ja swoją majówkę spędziłam bardzo przyjemnie lecz złapałam małego dołka, z którego na szczęście szybko wyszłam. Spędziłam ten czas poza miastem w spokojnej rodzinnej atmosferze więc muszę przyznać, że odpoczęłam. Wczoraj postanowiłam zajrzeć do skrzynki z małą nadzieją, że może jest coś dla mnie i nie zawiodłam się. Paczka z Dresslink. Szła ona 24 dni, ale to normalne przy paczkach z Chin!

KLIK----> Okulary   Spodenki   Gąbeczka
Wszystkie przedmioty, które zamówiłam bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły! Słyszałam złe opinie na temat tej firmy i obawiałam się, że zamówione rzeczy będą słabej jakości. Jednak moje obawy zniknęły gdy zobaczyłam moje nowe cudeńka. Spodnie są świetne! Bardzo dobrze się je nosi. Okulary wyglądają świetnie a obawiałam się, że będą z tandetnego plastiku. Co do gąbeczki, może nie jest najlepsza na świecie ale za 84 centy warto się zastanowić. Nie mam zamiaru wciskać Wam sztucznej opinii, ale mnie ta firma bardzo zaskoczyła więc teraz czekam na Wasze zdanie :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz